Gra Weekendowa

-=Aktualizacja - 2013-12-30=-

Witam,

Na początku roku 2013 mój stan portfela weekendowego wynosił: 447 213,97 zł

Aktualnie mogę się pochwalić wynikiem nieco wyższym: ponad 694 tys zł.

 

Rok 2013 zaliczam do udanych. 55,2 % - to wynik, którego nie powstydził by się żaden Fundusz Inwestycyjny.

Wyciąg z historii portfela:

 

2013-12-23

     

693,861.50

2013-12-16

 

673,107.31

2013-12-09

 

700,721.56

2013-12-02

 

714,304.25

2013-11-25

 

743,922.81

2013-11-18

 

744,432.31

2013-11-11

 

743,113.50

2013-11-04

 

728,194.50

2013-10-28

 

745,288.25

2013-10-21

 

730,220.56

2013-10-14

 

692,127.12

2013-10-07

 

674,573.75

2013-09-30

 

669,223.38

2013-09-23

 

659,628.38

2013-09-16

 

645,292.88

2013-09-09

 

631,327.50

2013-09-02

 

597,384.50

2013-08-26

 

607,021.75

2013-08-19

 

618,560.50

2013-08-12

 

616,756.56

2013-08-05

 

604,976.88

2013-07-29

 

586,043.81

2013-07-22

 

568,566.00

2013-07-15

 

550,600.25

2013-07-08

 

541,887.19

2013-07-01

 

544,420.06

2013-06-24

 

531,016.81

2013-06-17

 

528,112.56

2013-06-10

 

548,616.38

2013-06-03

 

544,039.50

2013-05-27

 

531,927.00

2013-05-20

 

524,553.19

2013-05-13

 

520,146.59

2013-05-06

 

504,202.19

2013-04-29

 

498,439.78

2013-04-22

 

488,096.41

2013-04-15

 

487,131.19

2013-04-08

 

503,156.12

2013-04-02

 

494,662.09

2013-03-25

 

509,597.22

2013-03-18

 

506,702.38

2013-03-11

 

540,088.38

2013-03-04

 

525,957.00

2013-02-25

 

507,260.78

2013-02-18

 

468,768.62

2013-02-11

 

462,261.12

2013-02-04

 

462,302.94

2013-01-28

 

467,019.66

2013-01-21

 

468,438.53

2013-01-14

 

464,328.50

2013-01-07

 

452,263.38

2013-01-02

 

447,213.97

2012-12-27

 

444,956.09

Ogólny bilans portfela:

 - 2009: 199 % zysku. (Indeks WIG w tym czasie wzrósł o ok. 46 %)

 - 2010: 31 % zysku. (WIG: wzrost  o ok. 19 %)

  - 2011: - 3,3% (strata). (WIG: spadek o  ok. 21 %)

  - 2012: 16,1 % zysku (WIG: wzrost o ok. 26 %)

  - 2013: 55,2 % zysku (WIG: wzrost o ok. 8 %)

 

Widać, że ostatnie dwa miesiące nie należa do udanych. W szczytowym momencie na liczniku widniała kwota ponad 745 tys zł, ale w myśl zasad nie mogłem pozbywać się akcji. Niestety to nie jest system do łapania szczytów i dołków. Postawiłem na systematyczniść - jak widać opłaciło się.

Od początku inwestycji portfelem weekendowym minęło 248 tygodni

(średni zarobek 2 395,45 zł / tydzień)

Pozdrawiam serdecznie, Studencina

 

Chcesz mieć dostęp do moich analiz?

 skype: studencina_trader

 studencina@interia.pl

 


Aktualizacja - 2013-11-09

Witam,

Od ostatniej aktualizacji (z dn. 2013-08-18) mija 12 tygodni. Stan portfela wynosi: 728,194.50 złTo jest o 111 437,93 zł (18%) więcej. Jak dla mnie - bomba!

Spółki będące w wyraźnym trendzie dają zarobić. Zobaczymy jak długo jeszcze.

 

(Skład moje portfela można oglądać tutaj.)

Pozdrawiam serdecznie, Studencina

 

Chcesz mieć dostęp do moich analiz?

skype: studencina_trader

studencina@interia.pl

 


Aktualizacja - 2013-08-18

Na początek suche fakty:

Mija 4 lata i 5 miesięcy – 229 tygodni.

Aktualny stan portfela: 616,756.57 zł.

Kapitał początkowy: 100 000zł

 

Stopa zwrotu: niecałe 516 %

Żeby dokładnie nie liczyć, dodam że co roku podwajałem kapitał.

Co weekend poświęcałem i nadal poświęcam na ten portfel około

1 godziny.

 

„System” - o ile to można w ogóle systemem nazwać:

Kupuje spółki, które rozpoczynają trend wzrostowy.

Sprzedaje spółkę, kiedy stwierdzę, że może być dłuższa konsolidacja lub zmiana trendu.

Odnawianie pozycji: TAK – jeżeli znowu widzę oznaki trendu wzrostowego.

Wykorzystywane narzędzia: Wykres (od czasu do czasu włączam dwie średnie kroczące. Jedną szybszą a drugą wolniejsza)

 

Początek gry: marzec 2009 (wartość indeksu WIG : 23 176, aktualnie: 49 976,48)

 

Do tej pory WIG dał zarobić tylko 115 %

Na screenie widoczna jest historia portfela: 2009-03-09 – 2013-08-12 vs WIG (czerwony – WIG, niebieski - portfel)

 

To jest dowód na to, że inwestycje w papiery wartościowe to jak najbardziej opłacalny interes. Kluczem do sukcesu jest systematyczność i plan działania w każdej sytuacji.

Zastanawiałem się ostatnio czy da się regularnie wypłacać zyski i jednocześnie utrzymać jak najwięcej pieniędzy w portfelu. Owszem da się i to bardzo dobrze. Przeprowadziłem małe statystyki.

 

Założenia:

Jeżeli mój zysk w danym tygodniu jest większy od 1000 zł wtedy wypłacam z tej puli 2000zł, reszta jest reinwestowana. Gdy zysk w danym tygodniu jest mniejszy od 1000 zł lub jest strata wtedy nic nie wypłacam.

Wyniki są następujące. Po 229 tygodniach wypłaciłbym 228 000 zł i nadal na koncie widniała by kwota 176 532,93 zł. Daje to średni zysk na tydzień w granicach: 995zł, uważam, że to jest doskonały wynik.

 

Oczywiście założenia mogą być zupełnie inne. Próbowałem wszelakie kombinacje ale finalnie w/w dawały najbardziej satysfakcjonujące wyniki.

Wiadomo, mało kto z nas ma 100 tys na start. Przeprowadźmy więc obliczenia dla kwoty startowej 10 000 zł.

Warunek: jeżeli zysk na tydzień większy od 100 zł wtedy wypłacam 200zł.

Przy takich założeniach wypłacił bym łączną kwotę 22 800zł i na koncie nadal zostałoby

17 653 zł. Średni zysk na tydzień ok. 100 zł.

 

100zł / tydz? To jest w zasięgu każdego z nas.

 

Wniosek jest tylko jeden !!

Nie ma co tracić czasu. Trzeba budować swój depozyt. A zyski przyjdą same.

Wg mnie ta „gra” jest warta przysłowiowej „świeczki” :)


Pozdrawiam serdecznie,

Studencina

 

Masz pytania?

skype: studencina_trader

studencina@interia.pl

 


Aktualizacja 2013-08-14

Już nie długo wpis podsumywujący ogólne zamierzenia gry długo terminowej. Wpis, który jest dowodem na to, że spokojnie można sobie żyć swoim życiem a w między czasie nasze pieniądze będą nam dawały regularne "prezenty".

pozdrawiam

 

23 czerwca 2013

Po tym tygodniu spokojnie mógłbym realizować zyski z połowy pozycji w portfelu. Uważam, że zyski kilkudziesięcio procentowe to zacne wyniki, ale tego nie zrobie. Trzymam dalej. Dokupiłem na ten tydzień więcej akcji spółek: KANIA, ALMA i YAWAL. Zobaczymy czy trafnie.

pozdrawiam


 

Chciałem o tym wspomnieć na samym początku. Jako student miałem czasu w bród. Szybko na zajęcia, dobry obiad a potem pół dnia na naukę i czytanie książek. Mogłem testować wszelakie strategie. Po ukończeniu studiów zaczęły się codzienne obowiązki i z roku na rok coraz mniej czasu na inwestycje. Postawiony pod murem musiałem szukać "systemu" gry, który nie wymagał ode mnie codziennego przeglądania rynku. Po setkach godzin spędzonych przed wykresami myślę, że mi się udało.

Gragieldowa.pl wprowadziła swego czasu taki sposób gry, jakim jest dobór spółek do swojego wirtualnego portfela tylko w weekend, kiedy to GPW jest nieczynna. To już 219 tygodni kiedy testuje system.

Czyli ile ja mogłem zarobić poświęcając tylko ok 1 godz czasu w weekend:

 - 2009: 199% zysku. (Indeks WIG w tym czasie wzrósł o ok. 46%)

 - 2010: 31% zysku. (WIG: wzrost  o ok. 19%)

 - 2011: - 3,3% (strata). (WIG: spadek o  ok. 21%)

 - 2012: 16,1% zysku (WIG: wzrost o ok. 26%)

 - 2013: ???


Uważam, że to nie najgorszy wynik. Owszem mógłbym grać agresywniej, bo spadki zauważam dosyć wcześnie, ale skoro gram według zasad to niech już tak zostanie. Staram się nie dobierać do portfela spółek spekulacyjnych (tzw. grzanek), które w tydzień robią 130% - to sie mija z celem.

Skład moje portfela można oglądać tutaj.

 


Pozdrawiam serdecznie, Studencina

Komentarzy (6)
Komentarze
awatar
2013-06-11 13:30
zysk ladny nie powiem w szczegolnosci 2009 rok ale to zawsze jest wirtualna kasa nie mozna zapominac o tym studencina, chcac nie chcac majac 100k zywej gotowki bys sie zachowal inaczej, chyba nie zaprzeczysz? Wiem to po sobie inwestujac wlasciwie smieszne pieniadze zarabiajac miesiecznie na papierosy
awatar
2013-06-11 16:47
Mając taką wiedzę jaką mam teraz? Postąpiłbym identycznie. Stąd właśnie testy na wirtualnej gotówce. Wiem, że ta droga jest dobra :), pozdrawiam.
awatar
2013-06-27 02:10
Bardzo dobra koncepcja inwestowania dość bezpieczna i tak jak napisałeś grzanki nie miały by tu racji bytu bo człowiek by osiwiał przez tydzień!Szczerze stud to szukam właśnie takiej koncepcji choć nie jestem takim weteranem i muszę się jeszcze do szkolić lecz trochę jednak to robię po swojemu dla tego zobaczę co mi z tego wyjdzie!Pozdrawiam
awatar
2013-08-16 20:42
hej studencina a skąd tak w ogóele jesteś, bo raz podkarpacie, a raz mazowsze? :)
awatar
2013-08-17 16:26
a czy to ważne skąd? :) Ostatnimi czasy goszczę na południu Polski.
awatar
2013-08-18 22:24
Nie nieważne, tylko zwracam uwagę na szczegóły :) takie zboczenie zawodowe :), mam nadzieję, że nie wziąłeś tego do siebie :)
Aby dodac komentarz - zaloguj się w serwisie gragieldowa.pl